Upadłość konsumencka. Proces, działanie, opinie…

Wniosek o upadłość konsumencka. Jak złożyć.

Ogłoszenie upadłości konsumenckiej, to dopiero pierwszy krok na drodze do upragnionego oddłużenia. Upadłego czeka bowiem jeszcze cała procedura postępowania upadłościowego, które prowadzi syndyk pod nadzorem sędziego-komisarza. Z moich obserwacji wynika, że tym co wśród dłużników rodzi największy lęk jest właśnie spotkanie z syndykiem. Zapewne bierze się on stąd, że osoba syndyka kojarzona jest najczęściej z komornikiem, a co za tym idzie z wizją utraty całego dobytku, nie wspominając już o dachu nad głową.

Zatem nasuwa się pytanie jak bezpiecznie upaść, żeby stanąć na nogi?? Otóż z upadłości konsumenckiej może skorzystać każdy, kto nieumyślnie wpadł w długi i stał się tym samym niewypłacalny. Po ogłoszeniu bankructwa konsument traci praktycznie cały swój majątek, z którego zaspokajani są jego wierzyciele, a jeśli części długu nie uda się uregulować, zostaje ona przez sąd umorzona. Ogłaszanie upadłości jest w Polsce możliwe od kwietnia 2009 r.

Do 2014 r. z tego rozwiązania zdołało skorzystać zaledwie 120 osób, czyli 4 proc. wnioskujących. Długo wyczekiwana przez konsumentów i początkowo dość zachwalana ustawa okazała się bowiem zbyt rygorystyczna. Samo złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości kosztowało wówczas 200 zł, a do tego dochodziły jeszcze koszty postępowania upadłościowego. Jeśli dłużnika nie było na nie stać, jego wniosek był odrzucany i musiał radzić sobie sam. Ogłoszenie bankructwa wymaga jednak podstawowej wiedzy i sporo cierpliwości.

Proces zaczyna się od złożenia wniosku – ma go prawo złożyć każda osoba, która nie prowadzi działalności gospodarczej lub co najmniej od roku nie figuruje w rejestrze jako wspólnik osobowej spółki handlowej. W przypadku małżeństwa wnioskować o upadłość można tylko oddzielnie. We wniosku musi się znaleźć m.in. wykaz majątku z szacunkową wyceną jego składników (można jej dokonać na podstawie średnich cen z portali aukcyjnych), zestawienie miejsc, gdzie majątek się znajduje, spis wierzycieli wraz z ich adresami i sumą zaległych zobowiązań, lista zabezpieczeń majątku (np. hipoteka lub zastaw) oraz opis okoliczności, które doprowadziły do niewypłacalności wraz z uzasadnieniem mającym przekonać sędziego do pozytywnego rozpatrzenia wniosku.

Kiedy pismo trafia do sądu, [sociallocker id=”3078″] ten sprawdza m.in., czy niewypłacalność powstała nieumyślnie, czy wobec konsumenta nie prowadzono już postępowania upadłościowego w ostatnich latach oraz czy podane dane są prawidłowe i pełne. Jeśli któryś z tych punktów nie jest spełniony, sąd ma prawo wniosek odrzucić. Konsument zaś może się od tej decyzji odwołać. Z racji tego, że wnioski spływają niczym lawina, a tylko niewielka część z nich kończy się oczekiwanym rezultatem pojawiają się nowe przepisy, które mają usprawnić ten proces. W nowych przepisach zmieniono definicję dopuszczalnej niewypłacalności – nawet jeśli wymogi upadłości nie zostały spełnione, sąd może wziąć pod uwagę „względy humanitarne”, takie jak ciężka choroba, klęska żywiołowa czy bardzo zła sytuacja ekonomiczna, i mimo to ogłosić bankructwo.[/sociallocker]

Jeżeli złożony przez nas wniosek nie zawiera braków formalnych powinien zostać rozpatrzony w ciągu miesiąca.

Masz dodatkowe pytania w temacie: Upadłość konsumencka – jak działa proces? Zostaw komentarz, dzięki czemu uzyskasz pomoc jednego z ekspertów, możesz również nawiązać kontakt z Forumowiczami i wymienić poglądy i opinie tutaj: Forum

Zapisz