0
(0)

Szanowny Panie Łukaszu.
Jestem specjalistą z wykształceniem i praktyką w negocjacjach z wierzycielami takimi jak np. ” chwilówki”
Dziennie kilkadziesiąt pism wysyłam do firm pożyczkowych. Jest część firm, z którymi bez problemu dochodzę do ugody, kolejna część zgadza się na późniejszych etapie a ostania dopiero na drodze sądowej. 
Proszę nie opowiadać, że za napisanie pisma któraś firma bierze 2500 zł. Pan bierze co łaska nie prowadząc działalności. 
Nie jest też tak, jak to Pan Łukasz napisał ” oni chcą tylko odzyskać swoje pieniądze” 
Panie Łukaszu oni chcą zarobić dlatego są takie horrendalne koszty. Otwierają firmy windykacyjne ” firmy córki” aby doliczać jeszcze więcej kosztów. 
Na etapie sądowym te koszty mogą ulec miarkowaniu o czym pewnie Pan Łukasz również nie wie. 
Panie Łukaszu chyba szuka Pan łatwego zarobku. Mnie osobiście nie nastraja pozytywnie to, że chciał Pan odebrać sobie życie z powodu kilku chwilówek. Ludzi raczej mają gorsze problemy. 
Reasumując.

  • radzę aby każdy zadłużony w chwilówkach zaczął sam negocjacje jeśli nie chce zwracać się do profesjonalnych firm. Każdy dzień zwłoki działa na niekorzyść dłużnika. 
  • rozmowa z rodziną o możliwej pomocy finansowej ( zazwyczaj chwilówki to zadłużenie rzędu kilku do kilkunastu tysięcy)
  • próba uzyskania kredytu w banku na spłatę
  • pomoc profesjonalnej firmy ( nie za 2500 zł :))

Pozdrawiam
Proszę pisać, postaram się udzielić informacji

Czy podobał Ci się wpis?

Kliknij i dodaj ocenę!

Ocena 0 / 5. Liczba głosów: 0

Bądź pierwszym, który doda ocenę

Ponieważ uznałeś wpis za przydatny...

Śledź nas w mediach społecznościowych!

Przykro nam, że uznałeś wpis za nieużyteczny!

Powiedz nam jak możemy poprawić wpis!

Jak możemy poprawić wpis?

AdrianSzanowny Panie Łukaszu. Jestem specjalistą z wykształceniem i praktyką w negocjacjach z wierzycielami takimi jak np. ' chwilówki' Dziennie kilkadziesiąt pism wysyłam do firm pożyczkowych. Jest część firm, z którymi bez problemu dochodzę do ugody, kolejna część zgadza się na późniejszych etapie a ostania dopiero na drodze sądowej.  Proszę nie opowiadać, że...Forum Kredytowe: Zadaj pytanie i uzyskaj odpowiedź w kilka minut